piątek, 20 marca 2015

Węgierskie tradycje, stroje, zwyczaje...

Mezőkövesd znane jest przede wszystkim z leczniczego kąpieliska termalnego Zsóry, ale również z pięknych haftów Matyó. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni nosili (i przy wielu okazjach noszą do dziś) bogato haftowane, kolorowe stroje ludowe. Hafty Matyó liczą sobie 200 lat. Według legendy pewnego dnia diałeł porwał młodego chłopca. Spłakana dziewczyna błagała diabła, żeby jej go oddał, na co diabeł powiedział: dostaniesz go z powrotem, jak przyniesiesz w fartuchu wszystkie kwiaty lata! A że był to środek zimy, było to niemożliwe, ale wtedy dziewczyna znalazła wyjście: wyhaftowała na fartuchu prześliczne róże i oddała je diabłu w zamian za chłopca. Tak mówi legenda.

W dzisiejszych czasach stroje ludowe zakładają np. na weselach. A jak wyglądały kiedyś zaślubiny, jakie były zwyczaje? Oto link do kilkuminutowego filmu, który nam dużo o tym opowie: