Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Węgry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Węgry. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 lutego 2022

Moje domki letniskowe

Dla osób, które mnie jeszcze nie znają: jestem Polką i wynajmuję noclegi w trzech domkach letniskowych przy termalnym kąpielisku leczniczo-rekreacyjnym Zsóry w uzdrowisku Mezőkövesd w Północnych Węgrzech. Nasze baseny posiadają jedne z najsilniejszych wód leczniczych w Północnych Węgrzech, informacje na temat gorących źródeł znajdą Państwo na mojej stronie: www.wegry-noclegi.pl.

Moje domki wynajmuję dla całych rodzin - oznacza to, że nie wynajmuję oddzielnych pokoi, cały dom stoi do dyspozycji jednej rodziny i nie trzeba go dzielić z obcymi osobami. Domki są ogrodzone, na podwórku można bezpiecznie zaparkować samochody, a w ogródku wypocząć wieczorem przy grillu i lampce dobrego, węgierskiego wina.
W domach oprócz sypialni jest łazienka, dobrze wyposażona kuchnia, pokój dzienny i taras. Do kąpieliska jest ok. 5 min. spacerem, a okolice Mezőkövesd pełne są najprzeróżniejszych atrakcji turystycznych, o których piszę często tu na facebooku oraz na moim blogu: renatafekete.blogspot.com.
Dziś pokazuję dom "Kamil" przeznaczony dla max. 6 osób, w ubiegłym roku całkowicie odremontowany. Wszystkich serdecznie zapraszam!







środa, 2 lutego 2022

Kisgyőr

Kolejna atrakcja dla turystów w Północnych Węgrzech - malutka, otoczona wzgórzami wioska Kisgyőr. Całkiem niedawno postawiono tu jedyny w swoim rodzaju punkt widokowy - w kształcie węgierskiej korony królewskiej. Zgodnie z tradycją historyczną papież Sylwester II posłał władcy Węgier, Stefanowi wspaniałą złotą koronę zwieńczoną krzyżem apostolskim, a wraz z nią list, w którym oficjalnie uznawał władcę Madziarów za katolickiego króla Węgier. Stelan (István) był pierwszym koronowanym (w 1000 lub 1001 r.) królem Węgier, a jego korona (z charakterystycznym, przekrzywionym krzyżem) do dziś dnia przechowywana jest w budynku Parlamentu w Budapeszcie.

Z punktu widokowego rozlega się piękna panorama na okoliczne wzgórza i wioskę, w której na każdym zakręcie napotykamy wykonane ręcznie rzeźby i artystyczne drewniane budowle. I jeszcze jedna ciekawostka: obok punktu widokowego przy okazji możemy obejrzeć pasące się słynne szare bydło rogate...







sobota, 8 stycznia 2022

Bélapátfalva

Bélapátfalva to licząca niecałe 3000 mieszkańców, leżąca przy zachodniej stronie Gór Bukowych wioska, do której z Mezőkövesd możemy dojechać w 50 minut (po drodze przejeżdżając przez Eger).
Jest to miejsce warte zwiedzenia z kilku powodów – pierwszy to malowniczo położone jezioro „Lak-völgyi” (niestety moje robione w pochmurną pogodę zdjęcia nie oddają w całości jego uroku), które spokojnie mogą obejść dookoła nawet nastawieni na raczej krótkie spacery turyści.




Tuż przy jeziorze stoi restauracja „Szomjas Csuka”, czyli „Spragniony Szczupak”, gdzie – jak sama nazwa wskazuje – po spacerze możemy ugasić pragnienie lub zaspokoić zaostrzony górskim powietrzem apetyt.


A widok przy tym będziemy mieli przepiękny - na wznoszącą się dumnie tuż za wioską górę „Bél-kő” (na jej płaskim szczycie przez długie lata działała kopalnia wapnia wydobywanego dla zamkniętej w 2000 r. cementowni).
Na zdobycie tej góry mogą pokusić się wszyscy, którzy chętnie spędzą cały dzień na szlaku turystycznym – droga w górę trwa 2-3 godziny w zależności od tempa marszu i kończy się na punkcie widokowym „Bél-kő”, na wysokości 815 m.

                 
Początek szlaku znajduje się przy Opactwie Cystersów – pochodzącym z XIII w. pięknym kościele poklasztornym, jedyną w całości zachowaną świątynią romańską na Węgrzech.


Wiodąca na górę trasa jest bardzo wygodna: szeroka i niezbyt stroma, ale o rozciągającym się ze szczytu widoku nie będę nic pisać – trzeba go po prostu samemu zobaczyć!






środa, 6 maja 2020

Jaka jest teraz sytuacja na Węgrzech?

Wygląda na to, że Węgry obronną ręką wyszły z całego tego zamieszania i chyba mogę stwierdzić, że w tej chwili są jednym z najbezpieczniejszych krajów Europy. Powoli wracamy do normalnego życia - otwierane są sklepy, dysponujące tarasem restauracje, hotele i odkryte baseny termalne (poza Budapesztem i województwem Pest, gdzie wirus najbardziej się panoszył).
Zgodnie z planem odkryte baseny termalne w Mezőkövesd-Zsóry zaczną przyjmować gości od 15-go maja. Nasz kompleks jest jednym z największych w Północnych Węgrzech - miejsca w parku jest dosyć dla wszystkich, co w obecnych czasach jest nie bez znaczenia. Korzystać z basenów będzie można przy zastosowaniu nowych zasad i pewnych ograniczeń, o których napiszę osobno.
W międzyczasie posunęły się do przodu prace budowlane przed głównym wejściem na kąpielisko i niedługo będę mogła wreszcie zamieścić zdjęcia nowego, estetycznego placu i parku, gdzie wczasowicze będą mogli przyjemnie spędzać czas po kąpielach. Jedną z czekających na nich atrakcji są trójwymiarowe obrazy na asfalcie, takie, jak na zdjęciu poniżej.
Czekamy już tylko na otwarcie granic - wtedy nic już nie będzie stało na przeszkodzie, aby spędzili Państwo u nas beztroski urlop, odreagowując stres w którejś z egerskich piwniczek winnych. Wszystkim nam się to należy 🙂.

piątek, 14 lutego 2020

Co warto zwiedzić w Egerze?

Niedawno pisałam o tym, co warto zwiedzić w Mezőkövesd (gdzie wynajmuję noclegi w pobliżu basenów termalnych), osobny wpis poświęciłam wartych odwiedzenia miejsc w okolicy, teraz natomiast skupię się na kilku osobliwościach pobliskiego (20 km) Egeru, który niezaprzeczalnie króluje pod wzglęcem ilości atrakcji turystycznych nie tylko w naszej okolicy, ale w skali całych Węgier.

Ruiny Zamku – górują nad całym miastem ukazując naszym oczom piękną panoramę barokowegomiasta. Możemy tu zwiedzić muzeum historii zamku, a w podziemiach kazamaty. To właśnie tutaj w1552 r. została stoczona zwycięzka walka z Turkami. Na pamiątkę bohaterskiej obrony zamku na jednej z baszt nieprzerwanie powiewa flaga, a sam zamek stał się symbolem patriotyzmu Węgrów.



   Bazylika – jedyny neoklasycystyczny budynek miasta z XIX w., druga największa na Węgrzech budowla sakralna. Oprócz pięknych marmurów i fresków polski akcent – rzeźba św. Maksymiliana Kolbe.


Camera Obscura – unikalna na skalę światową znajdująca się na szczycie wieży stojącego naprzeciw Bazyliki budynku Uniwersytetu Egerskiego „Ciemna komnata”. W słoneczny dzień możemy tutaj obejrzeć rzucany na blat stołu za pomocą systemu soczewek i luster żywy obraz miasta. Jest tu także „Magiczna wieża”, w której możemy namacalnie doświadczyć praw fizyki, muzeum astronomiczne i taras widokowy.


Minaret – jeden z trzech minaretów na Węgrzech – najbardziej na północ wysunięta pamiątka po Turkach, niedawno odrestaurowana, 40-metrowa wieża z tarasem widokowym. Na taras prowadzi 97 krętych schodków, program ten polecam osobom sprawnym fizycznie i nie cierpiącym na klaustrofobię.

Piwnice winne w Dolinie Pięknej Pani – położona za miastem dolina z całą masą piwnic winnych, w których możemy skosztować m.in. słynny egerski „Bikavér”, czyli czerwone, wytrawne wino „Bycza Krew”. Niektóre z piwnic to jednocześnie restauracje, w kilku z nich do kolacji przygrywa na żywo muzyka cygańska.


Plac Dobó – znajdujący się w zamkniętym dla ruchu kołowego centrum miasta plac z widokiem na ruiny zamku. Otoczony pięknymi, barokowymi budynkami to cudowne miejce na spacer i kawę w jednej z licznych kafejek.


Mogłabym tu wspomnieć jeszcze o całej masie innych osobliwości miasta: barokowych kościołach, muzeach, łaźni tureckiej, ogrodzie arcybiskupim z piękną fontanną, labiryncie pod miastem i wielu, wielu innych. Wyliczyłam tylko te najważniejsze, prawdziwe „Must see”.